Senna piosenka-na bani
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (4)
Nie dostrzegłam kiedy popełniłam błąd
Gdzie byłam wtedy myślą - naprawdę nie wiem
Bardziej z głową w chmurach, niż prawie w niebie
Oderwałam się od życia niczym liść
Nagle wiem, niestety, wiem - nie wystarczy być
I tylko w dół płynie rzeka snów
Odpływam jakbym sama była snem
Zapadam się w morza pożar znów
Płonie, płynie we mnie świat - świat do góry dnem
To przez ciebie teraz tonę, nie mam sił
Chociaż pod twoją obronę uciec chciałabym
A bez ciebie tonę, gasnę w każdym słowie
Płynę, ginę, a pragnęłam utonąć w tobie
Tak pusto we mnie, ale ty jesteś wszędzie
Próżno wierzyć byłoby, że zawsze będziesz
Wszystko mogło spełnić się, gdy byłeś przy mnie
I pełno ciebie lecz gdzie indziej
Już mnie prawie nie ma - bo czym jestem dziś?
Nagle wiem, niestety, wiem - nie wystarczy być
Zostało przeżyć życie jak we śnie
Choć coś odeszło, o czym chciałam śnić
Przeliczam tylko długie dni na dnie
Lecz takie samo już nie będzie nic
I dlatego teraz tonę, nie mam sił
Ale pod twoją obronę uciec chciałabym
A bez ciebie tonę, gasnę w każdym słowie
Płynę, ginę, a pragnęłam utonąć w tobie